Aktualizacja wątku zdrowotnego…

Niekończąca się historia. Odebrałem niedawno wyniki ostatniej „kolonoskopii”, w trakcie której udało się zbadać tylko 3/4 mojego jelita. Wnioski są takie, że jestem całkowicie zdrowy. Makroskopowo bez zmian, a w dwóch wycinkach z esicy i odbytnicy (wycinek z poprzecznicy był niediagnostyczny…) nie znaleziono niczego, są w granicach normy. Colitis ulcerosę wykluczyć mogę w 100%. Szkoda, że nie udało się dojść do kątnicy, zastawki i chociaż kawałka jelita cienkiego…

Nie wiem już kompletnie co mi jest. W zeszły piątek dopadły mnie takie bóle brzucha, że pół nocy nie spałem. Od samego rana w sobotę biegałem po toalecie, jakieś 10 wizyt do południa. Potem musiałem najeść się loperamidu ponieważ chciałem jechać z rodziną na urodziny Szwagra. Przed 22 byłem w domu i w zasadzie padłem na pysk. Cały dzień głodówki i tyle wizyt w kiblu mnie kompletnie z sił ogołociły. I najciekawsze jest to, że sytuacja utrzymuje się do teraz. Od 4 dni jestem na kilku bułkach i kisielu, brzuch boli, a praktycznie wszystko przelatuje w formie nie do końca strawionej. Nie wiem już nawet do kogo iść po pomoc. Podejrzewam, że to jednak Crohn tylko co z tego, że pewnego dnia się dowiem, że to CD skoro nawet sterydy na mnie nie działają. Immunosupresja? Średnio, bo już teraz mam leukocyty na dolnej granicy. Leczenie biologiczne? Z powodu zapalenia nerwów raczej mi nie podadzą. Co więc zostaje? Pozostaje mi tylko modlić się do nieistniejącego Boga o cud, którego realizacja musiałaby zagiąć prawa dyktowane przez matkę naturę, czymkolwiek ona jest.

Opublikowano Ogólne | Skomentuj

Małe ogłoszenie: chętnie pozbędę się LDNa

Nieco przyspałem z tym tematem ale ponoć lepiej późno niż później. Moja przygoda z LDNem niestety dobiegła końca. W moich zasobach zostało jeszcze 12 tabletek 50 mg Adependu z datą ważności 06/2016. Jeśli ktoś miałby ochotę na przetestowanie terapii LDNem to proszę o kontakt 🙂

Opublikowano Ogólne | 5 komentarzy

Olej CBD – tydzień II i III

Nastąpiło małe obsunięcie w czasie… Miałem zrelacjonować II i III tydzień stosowania olejku CBD. Buteleczka o pojemności 10 ml świeci obecnie pustkami także testy uważam za zakończone.

Wnioski mogę podsumować krótko. Bez zmian. Kolejna kasa i nadzieja poszły w błoto. Wszystko jak krew w piach 🙂

Jednak osobom z chorobami zapalnymi polecam się tym produktem zainteresować ponieważ u osób z NZJ efekty są dużo ciekawsze niż u mnie. Mam również nadzieję, że z czasem nastąpi spadek cen produktów pochodzenia konopnego.

Opublikowano Ogólne | Skomentuj

Powrót LDN

Temat LDN czyli naltreksonu w niskiej dawce został przeze mnie nieco zarzucony.  U mnie się on nie sprawdził niestety choć jeszcze mam plan do niego wrócić, choćby z czystej ciekawości. Widzę jednak, że sporo osób szuka sposób nabycia naltreksonu i spotykają się ze sporymi przeszkodami w tej materii (fakt, że człowiek nie może sobie nawet leku kupić to temat na osoby wpis).

Przeglądając ostatnio forum J-elity w temacie dotyczącym LDNu (LINK) natrafiłem na bardzo ciekawą informację. Otóż pewien lekarz, i to nie byle jaki bo dr n. med., na swojej stronie umieścił informacje, że zajmuje się również leczeniem z użyciem LDNu.  Informacja ta jest dla mnie o tyle istotna, że do Tarnowskich Gór gdzie ów lekarz ma swój gabinet mam dosyć blisko więc kto wie czy kiedyś u niego nie wyląduję. Link do strony omawianego lekarza: LINK.

Mam cichą nadzieję, że pomoże to chociaż jednej osobie zdobyć LDN i wreszcie poczuć się w miarę normalnie. Cieszy mnie również fakt, że terapie niekonwencjonalne stają się coraz bardziej popularne w kręgach „tradycyjnych” lekarzy. Lepiej przecież stosować takie terapie pod okiem kogoś, kto się na tym zna prawda?

Ja sam mocno zastanawiam się nad tym… Chyba wrócę do LDNu 🙂

Opublikowano Ogólne | Skomentuj

Olej CBD – tydzień I

Wczoraj minął pierwszy dzień testowania olejku z CBD. Pora na małe podsumowanie.

Rozpocząłem z dawką 2×2 krople. Ja nabyłem olejek o stężeniu 5% i według producenta 1 kropla zawiera około 2.5 mg CBD. To dawkowanie podniosłem po pierwszym dniu do 2×10 mg (2×4) i taką dawkę utrzymywałem przez resztę tygodnia. Wrażenia? W olejku, który używam rozpuszczalnikiem jest 70% etanol. Jak łatwo się domyślić, pierwszym efektem aplikacji pod język jest dosyć mocne pieczenie i w moim przypadku natychmiastowy „ślinotok”. Po aplikacji faktycznie wydaje mi się, że brzuch się nieco uspokaja ale mam wrażenie, że efekt jest słaby i zbyt krótkotrwały. Obawiam się, że dawkowanie jest grubo poniżej tego co trzeba by stosować żeby uzyskać pełny efekt. Od dzisiaj stosuję 2×20 mg (2×8). Tym sposobem olejku starczy mi jeszcze na jakieś 2 tygodnie, może nawet trochę mniej.

Skłamałbym, jeśli bym stwierdził, że nie widzę żadnej różnicy. Ostatnio mocno przeginam z jedzeniem pozwalając sobie na rzeczy, które w normalnych warunkach by nie przeszły. Niestety objawy utrzymują się stale i niezmiennie. Kolejny raz oczekiwałem cudu, który jak zwykle nie nadszedł…

Opublikowano Ogólne | Skomentuj