Olej CBD – tydzień I

Wczoraj minął pierwszy dzień testowania olejku z CBD. Pora na małe podsumowanie.

Rozpocząłem z dawką 2×2 krople. Ja nabyłem olejek o stężeniu 5% i według producenta 1 kropla zawiera około 2.5 mg CBD. To dawkowanie podniosłem po pierwszym dniu do 2×10 mg (2×4) i taką dawkę utrzymywałem przez resztę tygodnia. Wrażenia? W olejku, który używam rozpuszczalnikiem jest 70% etanol. Jak łatwo się domyślić, pierwszym efektem aplikacji pod język jest dosyć mocne pieczenie i w moim przypadku natychmiastowy „ślinotok”. Po aplikacji faktycznie wydaje mi się, że brzuch się nieco uspokaja ale mam wrażenie, że efekt jest słaby i zbyt krótkotrwały. Obawiam się, że dawkowanie jest grubo poniżej tego co trzeba by stosować żeby uzyskać pełny efekt. Od dzisiaj stosuję 2×20 mg (2×8). Tym sposobem olejku starczy mi jeszcze na jakieś 2 tygodnie, może nawet trochę mniej.

Skłamałbym, jeśli bym stwierdził, że nie widzę żadnej różnicy. Ostatnio mocno przeginam z jedzeniem pozwalając sobie na rzeczy, które w normalnych warunkach by nie przeszły. Niestety objawy utrzymują się stale i niezmiennie. Kolejny raz oczekiwałem cudu, który jak zwykle nie nadszedł…

Opublikowano Ogólne | Skomentuj

Cyrk motyli

Dzisiejszy wpis odstaje nieco od dominującej, autoimmunologicznej tematyki bloga. Miałem wczoraj okazję obejrzeć film: Cyrk motyli, w którym główną rolę gra Nick Vujicic – mówca motywacyjny, którego historię zna już chyba każdy.

Każdemu kto nie widział, polecam obejrzeć: http://www.youtube.com/watch?v=MRpkKV5Hj7Y

FIlm jest krótki, dosyć skondensowany i sam w sobie nie ma zbyt bujnej fabuły.  Pokazuje jednak kilka zjawisk, które nie są obce każdej osobie, która „odstaje” nieco od reszty społeczeństwa. Wprawdzie nie czuję, żeby obejrzenie tego filmu zmieniło moje spojrzenie na świat, choroby i niepełnosprawność ale jednak tchnęło trochę ciepła w moje zlodowaciałe serce. Myślę też, że wielu chorym potrzeba właśnie odrobiny pozytywnej energii, której źródłem może być osoba, która sama zmaga się z ogromnymi trudnościami.

Najważniejszym wnioskiem do którego należałoby dojść po obejrzeniu filmu jest to, że znacząca część barier, które uniemożliwiają lub utrudniają szczęśliwe przeżycie życia tkwi w umyśle osoby chorej lub niepełnosprawnej. Z materią nie da się wygrać. Jedynym wyjściem jest akceptacja tego, że nie wszystko musi być takie jakie chcielibyśmy, żeby było.

Nieocenione jest również wsparcie ze strony otoczenia. A trudno, żeby otoczenie chciało się zaangażować w pomoc potrzebującemu podczas gdy osoba potrzebująca buduje niezniszczalną twierdzę z własnego wyobrażenia o sobie i swoim życiu. Nie oznacza to jednak, że znalezienie osób serdecznych, pomocnych i uczciwych jest proste…

Na koniec polecam jeszcze raz poświęcenie 20 minut na obejrzenie filmu!

Opublikowano Ogólne | Skomentuj

Olej CBD – kolejna nadzieja!

Pragnę przedstawić małe, bo o pojemności 10 ml źródełko nadziei na lepsze samopoczucie, olej CBD:

20150528_190241Jak widać na załączonym obrazku, jest to 5% roztwór CBD. Ostatnio zrobiło się głośno o cudownych właściwościach prozdrowotnych wszelkich przetworów konopnych więc grzechem byłoby nie spróbować. Oczywiście rzeczywistość nie jest tak różowa jak przedstawiają ją zwolennicy legalnej trawy ale doniesień chociażby o remisjach w chorobie Crohna wywołanych stosowaniem CBD/THC jest bardzo dużo.

Sam CBD to substancja nie posiadająca działania psychoaktywnego (w przeciwieństwie do THC) oraz będąca legalnie dostępna. Oddziałuje ona na receptory kannabinoidowe CB1 i CB2 znajdujące się układzie nerwowym. Receptory CB2 odpowiedzialne są za regulację pracy układu odpornościowego.

Niebawem zaczynam więc testy. Muszę jeszcze poszukać informacji dotyczących dawkowania i za jakiś czas zdam oczywiście relację z przebiegu kuracji. Jeśli chociaż trochę zniweluje to skurcze i bóle brzucha to już będzie sukces. Największym obecnie problemem jest niestety cena, która potrafi podnieść ciśnienie…

Opublikowano Ogólne | 4 komentarze

FMT – przeszczep flory terapią przyszłości?

Muszę się z Wami podzielić pewnym linkiem, który znalazł się na fanpage’u grupy wsparcia chorych na nieswoiste zapalenia jelit. Mimo, iż docelowo terapia miała dotyczyć chorych cierpiących na infekcję C.Diff, okazuje się, że jej zastosowania mogą być dużo szersze. Chodzi dokładnie o to: link. To już brzmi jak realna propozycja leczenia szerokiego spektrum chorób jelit w tym IBS. Ja będę bardzo uważnie śledził tę stronę i monitorował temat terapii FMT. Obecne doniesienia wskazują, że nadchodzi mała rewolucja w leczeniu części poważnych chorób jelit!

Warto zwrócić uwagę jeszcze na to, że tę terapię testuje się również w leczeniu chorób teoretycznie niezwiązanych z jelitami.

Opublikowano Ogólne | Skomentuj

Dla chorych na IBS: nie traćcie nadzie(j)i!

Nadeszła pora na sporządzenie małej notatki dotyczącej zespołu jelita drażliwego (IBS) do której skłoniły mnie dwie, bardzo dobre wiadomości. Źródłem tych wiadomości jest pewien aktywny Forumowicz z  chorejelita.pl, który na bieżąco śledzi medyczne nowinki i się nimi dzieli z chorymi. Chciałem go zatem z tego miejsca pozdrowić 🙂

Jak tytuł wpisu głosi, dla chorych na IBS pojawiły się dwie nowości. Pierwsza z nich to oficjalne badanie mające na celu wykrywanie biomarkerów świadczących o chorobie. Oznacza to mniej więcej tyle, że znaleziono czynniki, które z wysoką czułością wskazują na istnienie zespołu jelita drażliwego i co ważne, nie są to urojenia tylko czysta chemia. Jeszcze minie trochę czasu zanim wiedza o tym badaniu się rozpropaguje ale to bardzo dobry znak, że coś się dzieje. Po więcej informacji zainteresowanych odsyłam do tematu na forum: link.

Drugą sprawą, którą chciałem poruszyć jest fakt, że zakończyły się badania leku na IBS w postaci biegunkowej. Po informacje odsyłam tutaj: link. Lek nosi nazwę Viberzi. Jest to opioid, którego zadaniem jest spowalnianie perystaltyki jelit i łagodzenie bólu. Myślę, że jest to duży krok w przód i szansa na skuteczne zlikwidowanie objawów IBS.

To byłoby na tyle, póki co. Miejmy nadzieję, że niebawem napłyną do nas kolejne pozytywne informacje i powoli sytuacja zacznie przybierać nieco bardziej optymistyczne barwy, bez „bulu” i w nadzie(j)i na lepsze życie!

Opublikowano Ogólne | Skomentuj